Posty

Starszy pokładowy w drodze do Stacji Kosmicznej

Obraz
Czytam książkę Sci-Fi Nie jest łatwo, jest trudno. Ludzie mają bardzo różne postawy wobec mnie i siebie. Dzisiaj w ramach wyjątku piszę trochę szybciej, w poniedziałek, ale nie bierze się to z niecierpliwości, o nie. Co u mnie? I czy będzie nagość? Nagość będzie, ale limitowana. Jak zaczynałem "cii"-blogowanie to byłem otyłym łuszczykiem (choć jeszcze nie-cukrzykiem, co jest powiązane z łuszczycą). Chyba przyzwyczaiłem się do tej formuły, jak i do domniemanego targetu "mężczyzna bez lewej nogi i prawego przedramienia", jak i "kobiet bez lewej nogi, ale z oboma przedramionami". Nie jest tak, że nic nie wiem o fanach, są i naprawdę pamiętają moje niektóre teksty. Co u mnie? Hartuję swoje ciało niedostatkiem, zachwycam się każdą łyżeczką jogurtu bez laktozhy, jednocześnie mieszkam w domu z czterema łazienkami. Naturalnie, że rodzice mi próbują wszystkiego dostawić, a ja na to przez lata, nie, nie, ja chcę się zahartować i o własnych siłach posuwać się do przo...

Riposty

Hej! *Mykan rzuca zaklęcie powodujące odczucie fioletowo-białej magii w ciemnym tle* Właśnie, można tak rzecz, rzuca mnie "żona". Nie chodzi o ani rękę Renatę, ani o dziewczynę, którą jakobym znalazł tydzień temu. Owszem - nie. Rzuca mnie takie wewnętrzne przekonanie, które uskutecznia się jako zmyślona przyjaciółka, którą miałem sześć lat i mnie ta zmyślona przyjaciółka rzuca. To takie uchylenie rąbka tajemnicy. Kiedyś zdradzę więcej, czego od niej żądam, czego nie żądam, od tej zmyślonej przyjaciółki i jednocześnie ręki-Renaty. Nie mówię o żadnym aniele. Patrzy na mnie wzburzona kupująca w sklepie, że sobie brykam po tym świecie bez dzieci i jestem strasznie ładny. Mikan: A masz, Łotrze! Ale to ja pracuję na swoim a nie TY! (podkreślam swój prestiż) Ale to ja lecę z biurem podróży takim a takim do Wietnamu! Widocznie spełnię każde swoje marzenie (gdy ktoś szczegółowo analizuje mój ruch gałek ocznych po raz enty) (w budowie) Ale to ja jestem poszukiwaczem przygód, a TY zwycz...

Czego słucham? Plus uchylenie rąbka tajemnicy kim się widzę za dziesięć lat

Obraz
Przetworzysz na coś w rodzaju czarno-białej mangi Wzgórze Apolla autorstwa Yuki Kodama/y? Siema! Zwięźle, lapidarnie, ale długo. Gatunek obrany: rock (japoński rock, jrock, zwłaszcza ichniejszy all-female rock) JROCK - główne źródło białka (mięsne) Scandal Japanese Band, Haruna, Mami, Tomomi, Rina - dodatkowe źródło białka (roślinne) Trident Japanese Band Asaka, Nagisa, Serina Wciąż tkwię mocno w: POP/KPOP Liderki: Itzy dalej chronologicznie: - Blackpink (zespół-wprowadzać w kpop) - Wooah - Stayc - Ive Symboliczne, a wcześniej mocne, ale przestały dla mnie robić - Charli XCX (przekazała innym pałeczkę w sztafecie) - Babymonster (na miesiąc coś robiły dla mnie, złapały do fandomu, po czym przestały tańczyć w teledyskach, warto wspomnieć, że są mocno wspierane przez istniejący wciąż zespół Blackpink, wspólne utwory, utwór Batter Up) Dla zdrowia ustaliłem też taki korek analny niefandomy, ale przyjaciele (jeden slot) - Rescene Kim się widzę za dziesięć lat? Wstępnie, nie wymyśliłem tego w...

Obserwacje świata erotyki stosowanej

Siema! Świat polski się bardzo szybko zmienia. Moim zdaniem to część okcydentu, nie słowian, jak twierdzi jeden z moich kompanów, co odnalazł miłość w końcu w swoim kraju, nie za granicą. Erotyka stosowana, bez związku z żoną, demokratyzuje się, trafia do ludzi z niepełnosprawnością, no bo co? Kiedyś było dużo pieprzniej. Ludzie wychodzili na dwór, czego ja byłem ostatnim przykładem (końcowe kreski w przejściu do początkowych kresek świata pokolenia "igrek"), kąpali się nago w j eszcze czystej rzece , uprawiali seks w łazience (po pijaku) stając się hitem szkół podstawowych. Brali dopalacze w pobliskim lasku mając lat piętnaście rocznikowo, po czym składali na mnie, że brałem z nimi, aby się jakoś wybielić. Ja co na to? Nie protestowałem, musiałem obronić się moją piętnastoletnią niejako reputacją.

Gorn, Milten, Bezimienny, Diego, Lester - charaktery, czyli kij w mrowisko

Obraz
Gorn, Milten, Bezimienny, Diego, Lester - charaktery, czyli kij w mrowisko Od lewej do prawej: Gorn, Lester, Milten, Diego Siema. Gorn - sportowiec, gothicowy użytkownik dwuręcznego topora z Nowego Obozu z dostępem do magicznej rudy. Liczba takich znajomych: dwóch Milten - intelektualista, czylelnik grubych książek, gothicowy wyzwawca Innosa, czarodziej (przynależny do drużyny Bezimiennego), członek Starego Obozu z dostępem do magicznej rudy. Liczba takich znajomych: brak Bezimienny - polityk, główny bohater, który był liderem drużyny, plotki głoszą, że został królem w następnych częściach serii Gothic. Liczba takich znajomych: brak Diego - bogacz, biznesmen, strzelec, myśliwy, członek Starego Obozu. Liczba takich lepszych znajomych: dwóch. Lester - poszukiwacz przygód, członek Obozu Na Bagnach z dostępem do używek (Bagiennego Ziela), bez dostępu do magicznej rudy, pasjonat bagiennego ziela (nazwijmy to CBD, ok?). Liczba takich lepszych znajomych: jeden. *** Mineten do Popkorna i Les...

Bohater, lokalna legenda (zniesławiani menele, chciwi nauczyciele, prewencja o długich nogach, umuzycznieni bezdzietnicy)

Obraz
Wygenerujesz pięcioramienną żółtą gwiazdkę na czarnym tle? Styl bajkowy Cześć! Zawsze sobie myślę w myślach: "trzymaj się swoich myśli, postanowień - będziesz słynny". Nieco w kontrze do tego myślę: "nie idź w największe pieniądze jakie się da w niewielkiej branży ochrony środowiska - a ludzie będą opowiadać o TOBIE przy posiłku". Lista działdowskich legend z pamięci, raczej sylwetki niż prawdziwi ludzie: Krogulec - chodzi po całym mieście i szuka wiewiórek. Lubi zapytać Cię "czy widziałeś wiewiórkę"? Dawir - ukończył szkolę policealną na kierunku technik logistyk i... wciąga "mikrodawki kokainy" z każdym łykiem piwa. Luter - już nie pracuje w prewencji "bo za szybko biegałem i mnie tu nie chcieli", nikt nie wie czy go wyrzucili czy sam zakończył misję. Mykan - szlagier u dzieci i wie dlaczego, "bo ich starzy są nudni, jego starzy też byli nudni i robi tak, by nie popaść w polskie mono nudne życie" Pominę opis sylewetek nauczy...