Czas sprywatyzować szpitale
Gdy rząd Ewy Kopacz chciał wprowadzić pierwszą transzę migracji w postaci dziesięciu tysięcy imigrantów z Syrii objętej wojną domową, sisiory wygrały wybory na wiarygodnym postulacie, że nie będzie tej dziesiątki. I tak wiedzieli, że czeka nas imigracja, to szczwane lisy, ale sobie wygrali tak wybory. Miałem osiemnaście lat i zagłosowałem na nich, na sisiorów. Teraz sprowadza się nas milionami, co Wam sisiory było szkoda przegrać jedne wybory...? Gdy rząd Donalda Tuska podniósł ciężką rękę na szpitale publiczne, mama i ja byliśmy źli. "Jak to, chcą byśmy płacili za szpital"!!!??? Tata mówił, "i tak to będzie i tak, niech sprywatyzują szybciej". Co mamy teraz? Połowę efektywności szpitali na czuja, a mali pitowcy, tacy jak ja i mama - "nie mamy już dla was pieniędzy". Podnieśliście podatki mojej matce, a ja oberwałem spadkiem płacy wyobrażonej z minimalnej do dwóch tysięcy jako jej wspólnik junior. Milion firm się uległo samorozwiązaniu, pewnie już więcej ...