Posty

Wyświetlam posty z etykietą azja

Jak to było w liceum? Pełna dyskrecja, haha. Źli, bystandersi jako drudzy źli i jaśni rycerze

 Świat zachodni ma wiele zalet. To tu moźna usuwać zboczeńców i wariatów z rządów elitarnych. To tu rządza pieniądza rodzi ruchy wolnościowe, interrynkowe i pacyfistyczno-lewicowe, jak i rozbrajające atom. Chociaż czy bomby jądrowe nie zapobiegają III WŚ, która wciąż się nie zapowiada? Pełna ideałów Azja, islamska , hinduska  i tak dalej i tym podobne, choć pragną poświęcania się dla społeczeństw i narodów, idą jak Rosja w agresję, skubanie terytoriów, siłę ognia. W moim liceum jednak Zachód i jego minusy dał mi po dupie. Źli i bystandersi , obgadywali, wprawiali w osłupienie, gdy mówiłem swoje francuskie "r", obgadywali moją łuszczycę, słowem izolowali. Strach też było być brzydki lub zezowaty. W Azji, sądząc po ich muzyce, rosyjskiej , dalekowschodniej, buddyjskiej, zostawmy sprawę Panu Bogu muzyki islamskiej skupionej na klasyce i tonach tradycjonalistycznych (dobrze, że jakaś jest w ogóle, chm), nie ma takiego czegoś jak w nieudanym Zachodzie - gdyby mnie podeptali w lice...

Pomoc (w praktyce) w ustaleniu czwartej tożsamości. Tożsamość dziedzictwa duchowo-materialnego anarodowego i areligijnego.

  Czołem.  Dzisiaj pomogę ustalić (na swoim przykładzie) czwartą tożsamość. Obywatel azji. Zostałem tym pod wpływem książek Pana John'a Man'a, jednak azja jest częścią czegoś większego, ale i sama jest podzielona na mniejsze części. Niepewnie obywatel azji północnej . Manowscy Hunowie i obecni najbliżsi manowskohuńscy zstępni Czuwasze są umownie europejczykami, niemniej najbliżej im kulturowo do syberii, azji północnej. Hunowie mogli posiadać brody, byli ludem odpornym na zimy, byli ludem bladym, jedli głównie zwierzęta, nie zajmowali się rolnictwem. Szerzej niż azja północna i azja to? Orient. Zostawiam bez prorosyjskiego i antyukraińskiego komentarza. PS. Moja trzecia tożsamość to filozofia cynicka, niepewnie klasyczna.

Znawstwo planety Orient

 Pamiętam jak ja kiedyś myślałem. Mój świat kończył się w okolicach Rosji etnicznej, długo przed Uralem. Ciągnął aż do Stanów Zjednoczonych i części Kanady. Meksyk to jakiś niebezpieczny kraj po prostu. Afryka Północna była pasem dziwnych ziem ze snu. Islandia to ostatni kawałek planety Ewropa i też dużo o niej nie  myślałem. Dańska Grenlandia - niekontynent. Europa to jedyne, co znałem jako młody Europejczyk, lat mogłem mieć trzynaście. Bałkany - Kocioł wojenny. Turcja - Kraj kojarzący mi się z niczym w sumie.