Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

Bohater, lokalna legenda (zniesławiani menele, chciwi nauczyciele, prewencja o długich nogach, umuzycznieni bezdzietnicy)

Obraz
Wygenerujesz pięcioramienną żółtą gwiazdkę na czarnym tle? Styl bajkowy Cześć! Zawsze sobie myślę w myślach: "trzymaj się swoich myśli, postanowień - będziesz słynny". Nieco w kontrze do tego myślę: "nie idź w największe pieniądze jakie się da w niewielkiej branży ochrony środowiska - a ludzie będą opowiadać o TOBIE przy posiłku". Lista działdowskich legend z pamięci, raczej sylwetki niż prawdziwi ludzie: Krogulec - chodzi po całym mieście i szuka wiewiórek. Lubi zapytać Cię "czy widziałeś wiewiórkę"? Dawir - ukończył szkolę policealną na kierunku technik logistyk i... wciąga "mikrodawki kokainy" z każdym łykiem piwa. Luter - już nie pracuje w prewencji "bo za szybko biegałem i mnie tu nie chcieli", nikt nie wie czy go wyrzucili czy sam zakończył misję. Mykan - szlagier u dzieci i wie dlaczego, "bo ich starzy są nudni, jego starzy też byli nudni i robi tak, by nie popaść w polskie mono nudne życie" Pominę opis sylewetek nauczy...

Wpis o niekulejącym zdrowiu

Obraz
  Siema Na razie nagości brak w solidarności z wojującymi "braćmi" Ukraińcami w małoludnej już Ukrainie (pięć milionów ich?). Raczej żyjemy w strachu przed Rosjanami i trudno robić <<show dla części ludzi, którzy to mają za coś wielkiego>>. Uprzedzam, że spora grupka ludzi chciałaby wiedzieć to dla siebie , co tu napiszę, ale napiszę te Intymności, bo inaczej raczej będę się, uwaga!, wycofywał z blogowania. Łuszczyca zniknęła, angiopatie minęły (przynajmniej te najgorsze), bezdech zanikł, wybudzanie się w nocy trzy, cztery razy zanikło. Na łuszczycę wynaleziono leki, mikroangiopatie zniknęły z podudzi przez cofanie się cukrzycy B (więc na cukrzycę B też wynaleziono leki *uśmiech pod nosem*), masa spadła. Wdrożyłem i się ich trzymam: - pomiary ciśnienia metodą oscylometryczną - obiady sobotnie na godzinę szesnastą (wspominałem kiedyś, że robię obiady często, ale rodzice zaprzestali jedzenia ich, bo chyba za słabe były i tyle to są tylko raz w tygodniu) - chodzenie ...

Piwko zero procent z lodówki

Obraz
Obrazek wygenerowany przez SI na podstawie mojej fotografii Hej :-D Kształcę się na "inżyniera" ochrony środowiska. Idzie mi powoli, nie jest łatwo, szefowa jest jakby bogata, ale ma używany samochód. Matura (bo okres maturalny)? Udało mi się ja wygrzebać parę miesięcy temu, bo jeszcze kiedyś dyra spotkam dawnego i poczyta mi w myślach i zajebie w pysk, że zgubiłem. Teraz czas na właściwą część, to na górze to z grzeczności, niech babki nie piszą wstępu czasem. Napiłem się łyka Indonezji Flores Beiposo i zacząłem marzyć... Przesiadka w Arabii, chyba w ZEA lub Katarze, źołnierze na lotnisku udają, że przestrzegamy szariatu, ja, starzy, brat i jego kochanica i lot do Wietnamu.