Posty

Wyświetlam posty z etykietą gmina miejska działdowo

Obrazek mówiący, co lubię w parzących się partnerach

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

Etyka z perspektywy huńskiego rycerza

  Cześć! Dzień dobry! Po co nam dokuczki, ciosy werbalne i przykre przeżycia. Wszystkie i wszyscy - do czterdziestki (słonecznej) powinniśmy już wiedzieć... Jestem huńskim rycerzem. Łuk i tchórzostwo - są nieodłączną parą. Ale i lud huński nie niekiedy, a często przegrywał bitwy. Przykładowo, zostali członkowie tego ludu wyparci z perskiego Izraela, a armia perska odbiła ich blisko dwadzieścia tysięcy zabranych z tych ziem - nie jeńców, a niewolników. Właściwie co do nogi zostali poodbijani. Hunowie spieprzali że, "aż miło". Nie mieli za sobą wozów, poszerzali wiedzę (sic!) geograficzną. Żyli we warunkach surowych, a elity żyły niczym tak, jak podobno szwedzkie elity bankowe - skromnie i ubogo. Zostałem huńskim dragonem, jeźdźcem na koniu, z łukiem refleksyjnym w ręku, z mieczem przy pasie, nieprzypadkowo. Jestem bardzo poważany. Niektóre kręgi mnie zaś bardzo szanują, ale to na pewno nie moji znajomi i nie moji rodzice. Doświadcz na swojej skórze biedy. A już nigdy nie będzi...