Posty

Wyświetlam posty z etykietą PL

Japonia, Tajlandia, Polska dalej

 Dziwny tytuł, mam nadzieję, że się Ci spodoba po przeczytaniu przemyślenia, jednak nietelepatycznego, a kogoś, kto uważa, że mówi do osób fizycznych. Mam trzy możliwości po +- o parę miesięcy ukończeniu czterdziestego ósmego roku życia. Po pierwsze udać się na stałe do zbioru dalekowschodniego. Na czele Japonia (JP), dalej Korea Południowa (KR), jak i po trzecie Chiny. Druga gałąź w (rozgałęzionym) drzewku to zbiór SEA (South-East Asia). Dopiero ustalam, co to jest dla mnie SEA (south-east asia). Na czele Tajlandia. Drugiego miejsca jeszcze nie wymyśliłem. Na wszelkim wypadek Wietnam to dla mnie zbiór dalekowschodni. Dwoje rodziców ma po połowie kluczyka, by katapultować mnie z planu w latach 20., potem możliwość ustaje. Zostaję wtedy w Polsce i rozkręcam firmę nt. ochrony środowiska. By połączyć połówki rodzice mają do ostatniego maja lat dwudziestych rozpocząć wspólnie, łącznie, razem naukę dowolnego języka świata, w tym angielskiego, z wyłączeniem języka najdroższego mojemu se...

Mała aktualizacja konstytucji, czyli opisu bloga. Ogłoszenia duszpasterskie.

Obraz
  Dzień dobry. 19 maja 2025 r. Usuwam literówkę w Konstytucji bloga punkciku w blogosferze we wyrazie 'czemu' Literówka ta nawiązuje do i migracji ukraińskiej do Polski w UE. У to U

Jak mi idzie z organizowaniem podróży w nieznane do Tajlandii?

Obraz
 Tajpej, Tajłan, Tajwan, to nie Tajlandia, wiem. Przejadł mi się związany z Tajlandią zbiór Mu Lung BGMs, ale nawet nawstawiałem Mu Lung BGMs dużo. Przypomnę margonemowiczom potencjalnie mnie czytującym, że Maple to przeszłość, jednak... ma świetne Bi-Dżi-Emy (BGMs) Nie jest łatwo na poczytnych stronach biur podróży znaleźć pięciodniową podróż. Ja pracuję u mamy, mama u siebie, tata jest znakomitym specjalistą na miarę Mławy, brat leci do korpo (ma szkolenie) , a Adrian ma zapieprz (choć nie aż taki w momencie podróży) . Pięć dni to znakomity kompromis. Prawie się udało ustalić cztery dni pod brata i kolegę, ale ojciec zburzył jednomyślność.

Zbieramy na podróż w nieznane z sąsiadem nie przez miedzę w dwa ka dwadzieścia siedem, w międzyczasie podróżując i tak

Obraz
 Heja! Sąsiad przez miedzę to już w Tajlandii był. I nie tylko. Filipiny ma za pasem. Umiejscowienie Tajlandii na mapie politycznej naszego globu Zaprosiłem i pisemne (zamoczoną kartkę wrzuciłem do poczty) i fizycznie klimatyzatora z Działdowa, który robi wszędzie. Jestem pewien, że się namyśli i leci z nami z familią (lub samotnie). Rok podróży: dwa ka dwadzieścia siedem, wrzesień. W tym roku na Litwę w mniejszym składzie. Albanio, jak rodzice przestaną utrzymywać brata i mnie to i do Was.

Kim będziesz w świecie pozbawionym pracy, jak i bezrobocia? Wierzącym z jakiegoś narodu?

  Cześć! Czas na szczyptę hipokryzji. Uważam że: Wiara religijna to jedyna droga dla ludzkości, dla której nie istnieje ani jeden substytut, nawet filozofie nie są prawdziwymi tożsamościami, np. minimalizm, stoicyzm itd. Dewotyzm może odrodzić się w każdej chwili, nawet w dwudziestym drugim wieku lub zaostrzyć się tam, gdzie już jest. Istnienie narodów to gwarant, że religie ortodoksyjne w wyniku nieporozumień dodatkowych wewnątrz jednej religii spośród tryliardów w kosmosie będą dążyły do wyszczerbienia swoich ostrzy na kamieniu niezgody istnienia narodów. Na przykład moja Albania wyznaje islam, chrześcijaństwo i mocno synkretyczny islam z chrześcijaństwem sufizm. Gdy myślę jak obrazić chrześcijanina, przypomina mi się chrześcijański duch Albanii, bym zaprzestał knowań przeciwko chrześcijanom słowiańskim. Praca i stan portfela wyszczerbia ostrza religiom równie mocno jak istnienie narodów, które zresztą istnieją jako drużyny walki o bogactwo i godność własną rozdzielnie . Na przyk...