Czołem. W związku z tym, że obecnie plan wyjazdu do Japonii w wieku lat czterdziestu ośmiu jest najmasywniejszy kreślę WAM punkty wyjścia - "co porobić?". Nie będę pomagał fizycznie (swoją osobą) biednym krajom, w tym w związku z Japonią porzucam takie plany. Dobroczynność moja jest bardzo obciążająca , co oznacza, że w biednym kraju stanie się niemożliwa. Polska wiejska i regionalna jest biedna, ale to tu jestem obciążany . Będę tam zajmował się ochroną środowiska, by uczcić dorobek mojej mamy, która nie została lekarzem pediatrą, bo jej owdowiałej matki nie było stać na korki. Jak nie - to każda praca inna się nada o ile uczci dorobek zawodowy szefa, która jest moim żeńskim rodzicem. Rezygnuję z quada. Przekierowuję oszczędzanie na sprawdzanie jak na prawdę jest w Japonii. Nie oznacza to rezygnacji z kategorii AM. Chcę robić zakupy rodzicom na starość, ale niech mnie o to jednak poproszą, jak - już - są pojedyncze tabletki na cukrzycę i insulinooporność - w PL. Pozwoli ni...