Moje drugie imię Feroz. To nieistotne aż tak. Istota tkwi w: jaki odpowiednik tego imienia sobie nadam po polsku?
Heja! Może niektórzy pamiętają, że miałem być Feliks . Uspakajam, że nie będę wymagał wymowy fonemu 'i' i na pewno sam będę mówił felyks . Imię nadał mi Pan Bóg za pośrednictwem mojego sumienia. Obdarzył mnie imieniem Feroz we wrześniu dwa tysiące dwudziestego drugiego. Sądownie należy rozumieć 'moje sumienie' jako 'mnie'. - No wiesz, Pan Bóg mi kazał ją zgwałcić za pośrednictwem mojego sumienia. Lubię placki! - <stuk stuk stuk> WINNY! Skazuję Pana na trzy lata pozbawienia wolności!