Posty

Wyświetlam posty z etykietą rodzice

Wstyd, różnoracy rodzice!!! (-:

Obraz
"Wstyd!" Hej. Myślałem o czym tu napisać? Czy jak narodowo-etniczny Arab się poprzechwalać, jak mi idzie u kobiet? Już u mnie było i będzie dalej. Może o licealnych wymianach międzynarodowych w ramach Europy i co mi w nich nie gra? Nie rozdmuchiwać tego zła, minęło około dwanaście lat, jak odmówiono mi wstępu i to dla mnie bardzo głębokie tabu. Może jak mi idzie nauka tajskiego? Niee, jeszcze poczuję się zobowiązany do zamieszkania tam, a ja mam pracę w Działdowie. Czyli - nie mam weny. Ale piszę, o tym, co już przestaje być dla mnie tabu. Liceum, do którego chodziłem za mojej kadencji z czego wiem nie urządzało takich wycieczek dla wszystkich (poza wymianami, które mnie mało obchodzą). Raczej mowa była o pobliskich miejscowościach, może jakieś góry, ale też nie przypominam sobie. Za kadencji brata, który poszedł do tego samego liceum zwanym potocznie Polna rozpoczęto urządzanie, co nazywam nieporozumieniem wynikającym z tego, jakimi idiotami są tak jakby nasi rodzice i młods...

[Łagodne obwieszczenie] ----

 Wysoko Izbo, Prezydencie, wnoszę o otwarcie okna Ja, M i kan Sudak, dokonam sześciu badań krwi wyłącznie pod kątem tarczycy, raz na półtorej miesiąca, następnie udam się z nimi, tymi sześcioma badaniami krwi wykonanymi w przeciągu dziewięciu miesięcy ii wykonanymi pod kątem wyłącznie tarczycy, DO kolejno pięciu lekarzy specjalistów endokrynologów, o pięciu osobnych tożsamościach fizycznych. Przerwa między lekarzami specjalistami wyniesie z powodu zasad pożycia społecznego po cztery miesiące. Lekarze mają osiągnąć świadomy lub nieświadomy konsensus wskazania mnie do leczenie tarczycy. Jestem świadomy że, moja mama miała operow an ą tarczycę, ale nie rozumiem, nie rozumiem, czemu ja też na pewno mam tarczycę w dalekiej przyszłości lub bliższej do operowania nie według lekarzy, ale według wątpliwego zdrowia psychiatrycznego ojca, który obecnie ma nawrót choroby alkoholizm. Przypomnę że, nie bruździcie mojemu bratu, który również już nie ma leczonej tarczycy, tak jak ja - z powodu wsk...