Posty

Wyświetlam posty z etykietą pan czelina

Kubuś Puchatek z papierosem według którego trawa rośnie za wolno, ale przynajmniej jest zielona

Obraz
  Image by NoName 13 [trzynaście]  from Pixabay *Kichnięcie*, Na zdrowie! , Dziękuję Panie Czelina Panie Czelina, czemu zabiłeś żonę? Nie zabiłem, zajebałem... Tato, i nie żonę, a partnerkę. Dzięki, że nie wyrzuciłeś mnie przez okno. Tato, wydajesz się sobie bardzo przystojny, że czuję od ciebie kurczaka . Papug nie jem Panie Czelina. Zobacz. Sokoły jedzą ptaki. Orły jedzą ptaki. Sowy jedzą ptaki. Kruki chyba jedzą ptaki. Jak i wrony jedzą ptaki. Tato, tato, a co zrobił Pan Kurczak?  Nic nie zrobił, chciałbym jeść ryby, ale niezdrowe są. Tyle nas było, a tylko ja przetrwałem. Brawo Panie Czelina. Opis sytuacji: Były cztery papugi, a ostała się jedna. Jedna para zginęła w wyniku starcia pod moją nieobecność dwutygodniową, gdy chorowałem na sepsę. Tata, a za oknem te ptaki są takie szczęśliwe.  Panie Czelina to inne ptaki niż wczoraj. Naprawdę? Tak, Panie Czelina. Naprawdę?  Tak, obiecuję Ci, że za oknem codziennie inne ptaki to są. To dziękuję tato za ulgę.