Pytanie laika: Czy ortodoks islamski to niewolnik? Dobra wiadomość, bo: nie, to nie niewolnik.
Przypomnienie: dziś, w niedzielę, o ósmej cały blog zostanie schowany za ostrzeżeniem, polepszy to jakość rozrywki. Mała "auto"-uwaga: Nie wiem, co zrobić z mikroblogiem 'Mikan[dwa][dwa]ab[siedem][pięć] na serwisie X, bo zaczyna robić za fanpejdż Sudaczka. Raczej usunę, ale we wrześniu przyszłego roku (dwa tysiące dwadzieścia sześć). Ogłoszenie parafialne: Od trzeciego maja, dwa tysiące dwudziestego siódmego roku (za półtorej roku) blog będzie prowadzony z prędkością poruszania się żółwia aż do odwołania, np. będzie to trwało dwa lata i dziewięć miesięcy. Hej! "Yes! Yes! Po to jestem bezdzietny, tak! Abyś Ty mógł dewocie pół godziny dziennie dłużej posłuchać muzyki! Tak! Po to nie założyłem rodziny! Ha!" Czy ortodoks islamski to niewolnik? Dobra wiadomość, bo: nie, to nie niewolnik. Pomijając młodziutkich ortodoksów sterowanych przez rodziców, Ci pełnoletni, a najpóźniej trzydziestoletni według moich obserwacji samoodkrywają guzik-katapultę ze swoich poglądów. D...