Posty

Wyświetlam posty z etykietą policja PL

Kim jestem ze zawodu? Co robię na co dzień? Przed jaką chmarą much się opędzam?

  Jam Mykan. Dobry człowiek, na... fap fap fap... dobrym miejscu. Och, ach, tryyyysk. Mienię się specjalistą ochrony środowiska, ale adekwatniejsze są wyrażenia takie jak: asystent sosia i pracownik ochrony środowiska. Pracuję już, che che, nie wiem, jak to wyrazić, kobiety takiemu Bravosowi, jak ja nie odpuszczą podania dokładnego wieku, chyba też tak jest z tym jak długo pracuję, no, ale dwa i pół roku. Mam za sobą łącznie w branży inżynierii cztery lata. Ustalam tu na waszych oczach, sztucznie, niesztucznie, że robiłem półtorej roku już u szefa firmy PAMIS. Sam uważam, że "pracuję tu" krótsze jest istotniejsze dla mojego autozadowolenia niż "pracuję gdzie" i "w jakiej branży", które są ważniejsze dla chlebodawców. Na co dzień, wiadomka, nie robię nic. Jak prawidłowy Johnny Bravo. Przydaje to autorytetu szefowi firmy PAMIS. Trudno będzie za pół roku. Wtedy mój kumpel Ardean Dupocwel może wyjdzie z niewoli pracy i przejdzie się ze mną na spacer. Ten ducho...