Lekki brak inteligencji.
Krótko. Znajomą mam, co ma niedowład intelektu. Pracuje, zarabia, jak jej ktoś pomoże to nawet się przeprowadzi. Najbardziej chcę napisać, że ma ogromną zaletę towarzyską - "nie rozumie mocy pieniądza" i choć nie lubię jej mówić, gdy mam zwiększoną ilość pieniędzy, to i tak, z takim kimś trzyma się o wiele łatwiej na co dzień, szczególnie w mrocznych okresach. Żeby tekst był ciekawszy, wczoraj się widzieliśmy... W tagach (etykietach) napisałem państwotwórczość mojego charakteru. Niestety nie umiecie zdobyć się na szczyptę honoru i zadawać się z osobą lekką stukniętą, a która naturalnie poprawia humor.