Posty

Wyświetlam posty z etykietą aseksualizm

Postępy w Lust Goddess (i z innej beczki rzeczy, niespodzianki)

Obraz
 Hej! Jestem osobą aseksualną: Rasa to pojęcie nieznane mi genetycznie. Oczywiście rozumiem, co to rasa i wiem, że można dostać za swoją rasę. Z wiekiem zacząłem postrzegać z osiemdziesiąt procent rówieśniczek jako ładne, nie jak osoby alloseksualne, z dwadzieścia pięć procent rówieśniczek. To ja w życiu prywatnym. Lubię też kastety ( zabronione! ) i ręczne działka typu bazuki - jako motywy w grach komputerowych i na urządzenia przenośne. Założę się, że kastety, ręczne działka i bejsbole to ulubione motywy policji wodnej Jestem osobą poza tym, że bez libido, osobą biseksualną i osobą heteroromantyczną. Miałem kiedyś ogromną przyjemność pisać na Gadu Gadu ze swoim homoromantycznym odpowiednikiem o braku libido. Ćwiczę walkę kijem do baseballa jako rozgrzewkę przy stretchingu, trening skromny, ale dał po półtorej roku pewne zadowalające skutki. Zmotoryzowani rywale o kobiety już są sztywni jak mój kij do baseballa. Bardzo prosiłbym w obecnym czasie dyskretnie rozmawiać o tej broni.

Samoodkrycie u Pedała

 Od razu przejdę do rzeczy. Jestem pedałem, choć pożądam kobiet. Jak stereotypowy pirat, wojownik mórz, marynarz, wodniak - kręcę biodrami przy chodzeniu . Zrozumiałem, że jestem kobietą w kolejnej materii - nie mogę żyć nie tylko bez mądrości kobiety (bez jej wpływu na mój status ekonomiczny), ale też nie potrafię doznać szczęścia bez kobiety. To zupełnie jak przeciętna kobieta, która nie zna szczęścia beze mnie, bez męża.