Posty

Wyświetlam posty z etykietą drag queen

Opinia autorytatywna P. Sudaka. "Perfomerka burleski, która bierze chociaż złotówkę za występ nie jest burleskinią". Dlaczego?

Obraz
  Cześć. Opinia autorytatywna to taka, którą warto przyjąć do serca, wiarygodna, ojcowska. W Polsce istnieje około dwadzieścia performerów "burleski", znane są mi takie jak Pin Up Candy (do niej obecnie nic złego nie mam) i Betty Q, u której nie spodobało się, że brała obecne osiem tysięcy za występ, czyli dawniejsze cztery tysiące - za - występ. Mam problem udać się na coś takiego, a nawet od kogokolwiek pobierać korepetycje, skoro komercjalizujecie temat.