Posty

Wyświetlam posty z etykietą faith

Wierzę w Tulipany

Obraz
  Image by WikiImages from Pixabay Wierzę w Tulipany. Kwiaty te można odnaleźć w wiedzy, można odnaleźć w wiedzy również przeciwieństwo istnienia Tulipanów, ich nieistnienie. Dowodem na istnienie Tulipanów jest przykładowo funkcjonowanie dźwięku. Czy wiecie, że jednostką wrażenia głośności są fony, a nie decybele, które są jednostką nie wrażenia, a energii zawartej w dźwięku w uproszczeniu, bo sam nie wiem jeszcze, czym są decybele. Czy wiesz, że, aby potroić głośność dźwięku potrzeba dostarczyć tysiąc razy więcej energii niż wtedy, gdy dźwięk ma trzy razy mniej fonów? Wiara w Tulipany zadowala, kolektywizuje wysiłki, zakłada rodziny, komu ich nie zakłada, zmniejsza ambicje z światowych, godnych Zachodu, w lokalne, mniejsze aspiracje. Praprzodku, mój dziadku, nie będę kimś wielkim jak TY za komuny, bo... wierzę w Tulipany.

Co jest dla mnie ważniejsze: naród czy wiara? Jak i: dlaczego?

Obraz
  Ośmioramienna Katim Hej, laska! Cześć, drogi!  Najważniejsza jest dla mnie - religia. Bez dwóch zdań. Zanim odpowiem na wyobrażone pytanie "dlaczego?" opiszę, czym jest dla mnie religia, a czym nie jest. Religia w tym kontekście urwania od narodu Albańczyków nie jest dla mnie: zbiorem ludzi, tożsamy z narodami arabskim, perskim, ani hinduskim. Religia według mnie to wiedza o relii . Praktyki pół na pół. Kontakt z Bogiem tak i nie. Wiedza o religii, owszem tak. Dlaczego czysta wiedza o religii, płynna czynność "wierzę" jest dla mnie istotniejsza niż   konstans, stałość zawarta w albańskości?   Kwestia doświadczenia. Najważniejsze doświadczenia to: - natychmiastowe pocieszenie otrzymywane od Pana Boga (religii), - nikłe wsparcie polityczne mojej albańskości poza granicami Albanii i jej krain. Przypominam, że przez religię w kontekście tytułowego pytania nie rozumiem muzułmanów (muzułmanizmu). Pogląd nie nowy u mnie, wystąpił po raz pierwszy z trzy lata temu.