Piekielna klientka z apteki. Takie coś należy subpiętnować, sytuacja na pewno nie z wczoraj
Startpage: "promienie słońca". Nawiązują te promienie do róży wiatrów, a te do odczuwanego patriotyzmu, gdy to piszę. Wadą narodową Albańczyków jest pochwała bezrobocia, ale ja tu o Polakach coś napiszę Dzień zły! ... Dzień dobry :-) Jakoś w kwietniu kupowałem medykamenty. Nakupiłem omega trzy z rekina. Jak mi to pomogło na niegojącą się subranę! Drogie w chuj, stać mnie na tydzień superkuracji, tak, żeby nie być pasożytem wobec szefowej przeciążając jej budżet lekarski i tak, by nie być lelochem wobec swojej przyszłej Lary Croft. Więc było to jakoś w kwietniu, ale innego dnia, bowiem stałem przy innym stanowisku niż przy kupowaniu Omega Trzy z wątroby rekina. Wchodzi Pani, przestępuje z nogi na nogę, odwraca się do nas plecami, to znów piersiami do przodu, no normalnie MAD-ka (szalona matka), której córka ma gorączkę. Jak to się zaczyna, droga Lolito? Są takie przeuśmiechnięte wygrywy we wieku od piętnastu do dwudziestu i z poważną miną dziewuchy, również we wieku od piętn...