Jak zostałem wrogiem książek i hasła "Nie czytasz książek, nie idę z Tobą do łóżka"?
Cześć. :-) Jestem nieosiłkiem, niesiłaczem, mam krzepę, trochę siły w nogach, ogólnie rzecz biorąc jestem ogrem Shrekiem, który na tle innych ogrów był jednak słaby fizycznie, bo miał brzuszek i brak poważnej muskulatury. Tak swoją drogą, w Polsce ćwiczenia są już niebezpieczne, a sport to już nie jest zdrowie. Kiedyś z dziada pradziada tłumaczono jak ćwiczyć (jakieś ogólniki przynajmniej), dzisiaj przesadzacie chłopy i nawet dziewczęta. Jestem niezamożny, niewykształcony, podróżuję i planuję kolejne podróże, na Facebooku stwierdzam, że nie mam matury i tyle. Chociaż ją mam to piszę, że nie mam, heh. Jest to związane ze słuchaniem dalekowschodniej muzyki, różne utwory wytwarzają mi pozytywny wizerunek Orientu i zacząłem marzyć. Ale i swoje widziałem na Bałkanach. Kiedyś zwiedzałem Londyn, dawno temu i nieprawda, jak to się mówi. Miałem bardzo dobre oceny w gimnazjum (kolejnej szkole podstawowej separującej tych lepszych w tych lepszych od gówien życiowych), nieźle mi szło w pierwszej l...