Telefony, Republika
Przyszła książka o realizacji nagłośnienia i realizacji nagrań. Sporo fizycznych wielkości (decybele na przykład, lub decybele na kiloherce). Książka napisana przez Pana, który ma dwa fakultety. Gra na gitarze klasycznej i ukończył elektronikę. Sukces swojej miary osiągnięty. Trudy i wzmożona praca nad tężyzną moralną rozpoczęły się w wieku piętnastu lat, kiedy to koledzy przerzedzili wyjścia ze mną. Zakończyły się w wieku lat dwudziestu sześciu, gdy moi również bezdzietni w większości rówieśnicy zaczęli jednak iść bądź to w górę monoaspektowo, bądź w sposób niezawoalowany w dół. Budzę się. Lat mam czterdzieści trzy. Po lewej cycata Aldona, po prawej do chuja nie wiem kto, może później zapytam ją o imię. No drugs, no alcohol, jakoś tak wyszło.