To teoria spiskowa, ale... słuszna. Jebać elektrownie jądrowe, łuu-huu!!
Satelity słoneczne zostają wystrzelone na geostacjonarną orbitę wokół planety. Gromadzą energię słoneczną i przekazują ją do stacji naziemnej. Efektywność satelitów słonecznych zależy od siły promieniowania. Zasadniczo korzyść energetyczna z satelit na orbitach bliższych słońcu jest większa niż z tych na orbitach planet bardziej odległych od słońca.