Posty

Wyświetlam posty z etykietą brak etykiet

Tabaka. Używka tania, mocna, nie uzależnia dojrzałych fizjologicznie osób, łączy się dobrze z alkoholem. Dodatek: Pamięć i moja pępowina.

Czołem. Tabaka. Budzi kontrowersje w moim domu. Ale dostaję jej przydział i tak. Mam ją trzydzieści dni na trzydzieści dni w domu. Papierosy wydają się przy niej normalne, a tak tabakę według moich starych się wciąga i jest to eleganckie, a budzi dwuznaczne uczucia. Ciągnę ją od około trzech lat. Było ciepło, oglądałem teledysk Bvndit Venom, mogło być lato dwa ka dwadzieścia jeden. Przyjmowanie tabaki nosem powoduje szybki przyrost nikotyny we krwi, szybszy niż papieros, palę trochę to wiem. Ma słaby efekt uzależniający w związku z tym, że jest związany snuff, towar, z nosem, a nos ma śluzówkę, ta zaś nie lubi nadmiaru tytoniu tabaczanego. U osób niedojrzałych fizjologicznie może pojawić się alkohol i papierosy. U mnie się nie pojawiły te substancje, a brałem w wieku lat czternastu rocznikowo. Naturalnym sprzymierzeńcem tabaki jest wódka. Najlepsza faza. Najpopularniejsze u niedojrzałej fizjologicznie młodzieży są smaki: Gawith w czarnym pudełku i RedBull w czerwonym pudełku. Wódkę pij...

Moje trzy rodzaje śmiechu. Wideos ze mną. Trzydzieści osiem sekund.

 

Spuszczam się do kulturystki. Około dwadzieścia pięć sekund wideosa. Plus link.

 LINK do obiektu kultu Filmik miał być dłuższy... Czołem i pozdrawiam. MS. Mikan Sudak.

Poprawa klimatu domowego i oddalekowschodnia koreańsko-japońska korekta planu "na studia"

Obraz
  Czołem. W domu skokowa poprawa klimatu. Szczerze - biorę jakieś niepotrzebne leki z własnej woli - i - już wszyscy zauważyli, że to symboliczna nielecznicza dawka Abilify Maintena/y po przytyciu przeze mnie stu dwudziestu pięciu kilogramów od momentu jej ustalania z debilami-lekarzami psychiatrii. "WOW! On jest całkowicie zdrowy!" - mówi już cała rodzina duchem i jeszcze raz duchem. Jeszcze chwilę to pobiorę, by pedały, które narzuciły mi swoją wolę nie myślały, że teraz podadzą mnie do sądu za marnotrawienie ich środków finansowych. Co to to nie. Wy, lekarze mi to narzuciliście, wy do chuja pana zawiśniecie jak będzie trzeba. Kurwa. Część druga. Jadę do Japonii. Po co mają uznać moje studia w Polsce? Chuj kurwa ich wie. Robię studia nanotechnologiczne w Japonii (bądź Korei) dopiero.

Japonia i Korea jako cel częstych podróży dalekowschodnich.

  Czołem. Wstępnie wybieram drogę beast tamer'a  (posiadacz-a minizoo) i podróżnik-a dalekowschodni-ego . Lokalny patriotyzm będzie na uboczu. Profesję mam w teorii i w praktyce, jak i zawód w praktyce. Jestem specjalistą ochrony środowiska. Za miesiąc kupuję rozmówki islandzkie i się uczę po trochu. W Islandii dobrze płacą. Czego nie lubię w oszczędzaniu, jak i w podróżach? Cwaniakowania, a niestety wszelkie poradniki chcą Ci bankowcu i Ci hotelarzu - zapłacić zero PLN-ów. Luki, luki i jeszcze raz luki systemowe w bankach i krajach turystycznych - zawarte w tych poradnikach. No to ja, wziuut, na odwrót - dopłacę i bankowi nie przenosząc oszczędności i prowadzenia rachunków do jakichś promek w innych bankach i, wziuut, dopłacę dwadzieścia kafli na osobę na dobrą podróż do Japonii i Korei, żeby było honorowo wobec "współ"-Polaków, którym brakuje na przykład tysiąca do podróży za najmniejsze pieniądze. Co to znaczy częste podróże? Jak Bóg da to - raz na rok o osiągnięciu w...

Przyspieszenia koranowe jakże i stażowe muzułmańskie *wziuut*

Obraz
  Przypadkowy przekaz polityczny, na tym skończyłem. Nie jest to mój ulubiony przekaz. Nazbyt ortodoksyjny i kreacjonistyczny. Piąteczka lat zaliczona, Koran ukończony trzy razy za sto stron na tysiąc. Przyspieszamy, Panie Boże. Pozdrawiam.

Obmyśliłem system europejskiego odmierzania świąt w kalendarzu lunarnym względem kalendarzy słonecznych. :))

  Czołem Internautki, Cześć Internauci. Z różnych stron świata, choć mieszkacie w Polsce*. Ja się cieszę już z połowy dekady islamu, ale na potrzeby bloga brokatowego (choć zorientowany jestem w stronę orientalistyki podróżniczej) świętować pół dekady wasze - słoneczne, będę za rok, gdy pyknie mi w kalendarzu muzułmańskim sześć lat. Dobry kompromis? * Nawet Prezydent Adrian Duda używa skrótu (skrótowca - dla nazw firm, dla nazw urzędów?) PL. To błąd. Moda minie, a Adrian będzie miał Twitter'a zapierdolonego jakimś skrótem.

M'kan jako św. Rasp'utin będący nadwornym lekarzem i dodatkowo starcem pary carskiej. Notatki luźne niczym sraczka.

Rasp'utin: Coś mi nie gra... Rasp'utin: Czuję wyższość... M'kan: Czemu, Raspjutinie? Co mam poprawić? Rasp'utin: Na przykład - czemu nie uprawiasz seksu teraz i w przyszłości z masą dziewcząt? M'kan: Mamy bardzo groźną, naznaczającą jak trąd chorobę o nazwie HIV. Rasp'utin: Znów to samo mówisz. Odhaczam ten punkt. M'kan: Mam nadzieję, że żartujesz, że o to Ci chodzi, Raspjutin... Rasp'utin: Tak. O co innego... Czemu marzysz o bogactwie? Nie kończę na potrzeby mojej prywatności. Same nasze myśli. Definicje: starzec - mnich car - cesarz Mówią o tobie już w innych miastach... ~Bóg "Wierzę" - odpowiedziałem. "Mam łaskę Bożą, ludzie ciągle to samo mi mówią. Przebijam się przez przebijających się w danej materii. Genetyka jak już łaska Boża jest u innej osoby..."