Znawstwo planety Orient
Pamiętam jak ja kiedyś myślałem. Mój świat kończył się w okolicach Rosji etnicznej, długo przed Uralem. Ciągnął aż do Stanów Zjednoczonych i części Kanady. Meksyk to jakiś niebezpieczny kraj po prostu. Afryka Północna była pasem dziwnych ziem ze snu. Islandia to ostatni kawałek planety Ewropa i też dużo o niej nie myślałem. Dańska Grenlandia - niekontynent. Europa to jedyne, co znałem jako młody Europejczyk, lat mogłem mieć trzynaście. Bałkany - Kocioł wojenny. Turcja - Kraj kojarzący mi się z niczym w sumie.