Posty

Wyświetlam posty z etykietą najemnicy

Czat z najemniczką

  Roxie: Cześć Kapitan Kapitan Em: Cześć cycuszku. Jak wczorajsza orgia? Roxie:  Przecież polegała wyłącznie na pieszczotach i masażu... Olive  i Paula  ziewały z nudów... Kapitan M: Cycuszku... Roxie... Kapitan M: Co porabiasz dziś popołudniu, Roksi? Roxie:  Hm, coś proponujesz, Kapitan? Szlifuję umiejętności paramilitarne, przecież wiesz, ile nam płacą, Kapitan... Roxie: Nie wysłać Ci zdjęć z wczorajszych masażów??? Roxie:   Paula  ma na nim piękne, wypięte pośladki. Pozostałe są spoko.

Co chcę od taty, jak i mamy na dwudziestej dziewiąte urodziny, które odbędą się za ponad pół roku? [Rozmyta rozmowa]

Obraz
  Odpisałem tacie po trzech godzinach, bo nie jestem ciągle przy komórce, i tak dzień, w dzień. Czemu utonęło na Wiśle dwóch policjantów? Bo odpalali motorówkę na popych. Na popych - pchająco d tyłu.