Posty

Wyświetlam posty z etykietą pto

Jestem dobry, bo piekło

Wysłałem aplikację członkowską do Polskiego Towarzystwa Orientalistycznego . Niech się dzieje, co ma się dziać. Czy Twoja mama wierzy w piekło? Jest laikiem i katolikiem, rozumie mój blog, ale tak, wierzy w piekło. A co na to Twój tata? Jest niewierzącym. Jak rozumiesz piekło, przez które musisz być dobry i niepokrętny? Mam taką wizję Miedwiediew i Pan Putin podają mi kilof po zwolnieniu ich z piekła, jest sroga zima. Rozmawiałem z pewnym zdeklarowanym chrześcijanem z UK i mówił, że piekło chroni go przed samobójstwem. Czy nie widzisz w tym jego, tego kolegi zniewolenia? Czy nie czujesz się wybrakowanym seksiakiem? To nie jest grzeczne stowarzyszenie piekielnych, to obrządek opium, reluzja, religijne urojenie rodzące wspólnotę serc.