Posty

Wyświetlam posty z etykietą psoni koło w działdowie

Częściowe odtajnienie (nieurażające, wesołe) o kulisach samozwolnienia ze Szkoły Specjalnej w niewielkiej miejscowości

  Hej! 👂👥 Posmakowałem w życiu i niewielu prac (niewielkiej liczby jakości w sensie naukowym) i niewielkiej liczby godzin pracy (w sensie naukowym niewiele ilościowo). Pracowałem dłużej niż trzy miesiące: U mamy, ochrona środowiska. W szkole specjalnej, 7 miesięcy, semestr i wakacje. Warto nadmienić, że budowa daje się lubić. Prawo ostro broni pracowników i kierowników przed fizycznymi robotnikami obcokrajowców. Na niej pracowałem dwadzieścia i pół dnia roboczego, czyli pełen miesiąc roboczy. Pobicie jest niemożliwe. 👳👎 Zostałem zatrudniony, bo: Nie miałem żądań finansowych, przeciwnie niż typowy Polak narodowy (byłem wtedy tym "dobrym"). Zostałem wstępnie zwolniony, bo: Myślę, że warto "jest Pan zbyt słaby" (tak, tak, P. Mykan był za słaby kiedyś) ująć jako "boję się o Pańskie zdrowie i Pańskie bezpieczeństwo, i o nasze pieniądze".