Posty

Wyświetlam posty z etykietą Gletscher Prise

System brania tabak o różnych smakach i różnych mocach

Obraz
  Taki tam systemik, bym jednak czuł smak potraw, jak i napojów. Zatkany nos ostatnio ciągle Mogę brać tylko w godziny parzyste. Mogę brać od minuty piętnastej do minuty czterdziestej. Mogę przyspieszyć branie o dziesięć minut, czyli zacząć o minucie piątej, zakończyć o minucie trzydziestej. Za spóźnienie względem minuty piętnastej, bawimy się!, otrzymuję minutę dodatkową za każde trzy minuty spóźnienia do dołożenia po minucie czterdziestej. Mam dziennie osiem kół ratunkowych, które aktywowują się o godzinie trzynastej. Mam zakaz używania kół ratunkowych po godzinie szóstej. O godzinie szóstej mam gwarantowane pierwsze dwa koła ratunkowe. Każda godzina dokłada po jednym kole, aż do godziny dwunastej. Jedno koło równają się cztery dawki tabaki o mocy Ozonu lub dwie dawki o mocy Gawita. Dwa koła naraz równają się dziesięć dawek słabych lub pięć dawek średnich. Jedno koło używam, gdy chcę dotrwać do godziny parzystej. Dwóch kół, gdy mnie kurwa ominie godzina parzysta. (Tu takie skojar...

Prewstępnie najlepsza z tabak tanich. Gletscher Prise. "Alpejski podmuch". Bite dwa lata badań nad tanimi tabakami.

 Prewstępnie - niepewny początek wyciągania wniosków z badań nad tanimi tabakami. Tania tabaka - cena mieszcząca się w przedziale mniej więcej między złotówka za gram do półtorej złotówki za gram. Gletscher Prise - tabaka o barwie niebieskiej z białymi napisami, kojarzy mi się z alpejskim podmuchem ciepłego wiatru. W Alpach nie byłem, chyba że w Dynarskich i w Górach Łogari. "Dwa lata badań" - nie pamiętam dokładnie, kiedy zacząłem, ale na pewno miałem już pracę, a pracuję dwa lata, siedem miesięcy i dwanaście dni. W księżycowym dwa lata, osiem miesięcy, jeden tydzień i pięć dni.