Posty

Wyświetlam posty z etykietą ateizm

Wykluczenia zjaw, widm, rozsupłałem supła w zdolności nadprzyrodzonej telepatia, zmniejszyłem napiętrzenie hipotez

 Miałem pewien supeł do rozsupłania. Czy mój brat przesiądzie się z agnostycyzmu katolickiego do islamu szyickiego? Czy moja mama zostanie Albanką? Czy mój tata zabarwi swój twardy ateizm na szyicki kulturalnie? Czy mój brat zostanie Albańczykiem z grupy Gegów? O ile go znam, to niewykluczone. Najprędzej albanolożką, albo koleżanka z żółtymi papierami zostanie muzułmanką szyicką, a to nonsens. Moożee. O ile go znam, to niewykluczone, ale gdyby tata zabarwił ateizm szyicko, to na pewno nie, bo tata na pewno będzie Polakiem i wtedy i on to wykluczy. Rzeczę to ja, szyita, Albańczyk, w ogóle nie znam się na Albanii.

Autoapologetyka. Treści samopochwalne (o mnie).

Obraz
  Mam sto dwadzieścia lat i pół roku. Jak nakazuje Biblia - powinienem już nie żyć. Nie stosuję dalej kuracji genowej, nie nabijam lat na liczniku autodestrukcji ciała. Trochę szabrowałem erotycznie, nie zrobiłem nikomu krzywdy, może jakiemuś dewocie, może jakiemuś ortodoksowi. Może jakiemuś doktrynerowi, może jakiemuś ideologowi, który za dużo czytał o godności feministycznych ciał kobiet. Mam jedną kobietę i żyję z nią od dziewięćdziesięciu lat, chcę byś pożyła z trzy lata po mnie. Odciągałem od narkotyków bezpośrednich znajomych. Pokazywałem, gdzie ich miejsce towarzystwu dalszemu. Na pewno nie u boku pięknej kobiety. A u boku jakiegoś szlaufa. Mówiłem na głos, że będę prawiczkiem aż do ślubu, nie byłem dewotem, ale sprowadziło mnie to do beduińskiego islamu, choć beduin i muzułmanin to sprzeczność u zarania islamu, a w zgodzie żył beduin z indyferentyzmem religijnym, z ateizmem i z najpłytszym kultem Allacha i jego trzech córek [dalsza mowa zakłócana przez konflikt z Ukrainą w ...

Era Wodnika w Polsce. Polska kolejnym punktem zapalnym dla prawdziwego MY-ateizmu

  Polska. Kraj niczym po oblężeniu przez Szatana, ale i niczym po oblężeniu przez same Anioły. Spustoszony dewotami (Anioły) i ateizmem-JA (Szatani, istoty stworzone z ognia). W Polsce tworzy się ateizm-MY. Nie wiedziałem, biję się w pierś, że coś takiego istnieje jak ateizm, który tworzy wspólnotę, ale jednak jest coś takiego. Z ateizmu-MY się nie wychodzi, ateizm-JA zaś to prawdziwa pustka na religię. Dostosowuję się i ja, i ogłaszam się tu na blogu wyznającym indywidualnie. Indywidualna wiara? Co to? Formują mi się myśli, że "BLE! Ateista!". No, ale trzeba się dostosować. Ateizm zaczyna być jedyną drogą młodych Polaków i po części tych średnich. Kroczył będę więc w wierze samotnie, nie będę się zrzeszał. Nie będę szukał wspólnoty gejowsko-liberalnej. Nie. Przechodzę w stan wiary-JA jako grzeczna odpowiedź na ateizm-MY. Wierzę od dzisiaj sam, z poczuciem samotności. Odwracają się role, teraz wierzący jest osamotniony, a bezwyznaniowiec tworzy zalążki struktur ateistyczno-ws...