Posty

Wyświetlam posty z etykietą jezyk tajski

Tajski haczyk

 Cześć :-) Nie wiem, jak licznie mnie czytają różnej maści samotnicy, samotnicy techniczni osoby niezbyt wiekowe, spece (do spraw rozrywki), profesjonaliści do spraw rozrywki i obcokrajowcy-gastarbeiterzy, ale mowa o naprawdę zaskakująco dużej liczbie osób. To uczucie, gdy jestem w sklepie Intermarche i ktoś mógł by  przy mnie rozprawiać o "tym żenua Sudaku (podkreślam, że istnieje taka możliwość), co jakieś potworzył artykuły o Adriannie Dutch i Joannie Croft" lub, że mógł bym  usłyszeć "że jest taki Siudak, co, o mój boże, robi jakieś głupoty w Internecie, to niesamowite co on wymyśla". Zastanawiam się, czy nie ulegam jakiejś ułudzie, więc pracuję dalej nad tym punktem rozrywki w Internecie, by kiedyś ta mąka dała chleb, praca (dała) owoce. Buduję ciekawą osobowość nie mając pieniędzy, ciekawe życie jest na horyzoncie. Sądzę, że jestem takim gwiazdorem, co nie jest gwiazdorem ani trochę. Może kiedyś będę słynny, czemu nie? Moim głównym haczykiem jest język tajski....