Szukam przebaczenia poprzez Pana Boga
SP. Poskarżył się mojej ekipie Patryk. Pseudonim: Grucha. Kolega się wkurzył na Gruchę, że jest niski. No to go otoczyliśmy i wymierzyłem karę. Dotkliwa, obmyłbym nogi tej osobie, bo nieskuteczna, upokarzająca i za mało się przyłożyłem. Sory, Marek.