Posty

Wyświetlam posty z etykietą ramadan

Zbliża się ramadan, święto chucherek i umysłowców

  Jak głoszą polscy imamowie: Szariat, pięć modlitwe dziennie, jak i święto ramadan - jest nieprzestrzegalne przez sportowców, traktujemy ich więc jak muzułmanów z ogromnym przymrużeniem oka Próbowałem i pięciu modlitw dziennie, i ramadanu.  Nie jeść do świtu do zmierzchu? Ograniczenia związane z pojeniem się? Seksi, synku! Ale, nie, nie da się. Mam zapotrzebowanie sześć tysięcy kalorii dziennie. Wiem jednak, że człowiek głody na pewno nie ma siły i się uczyć, i pracować.