Posty

Wyświetlam posty z etykietą my

Sumienie Mikana

 Obcokrajowcy nie uderzyć, choćby się na mnie zamierzał. Oddać po trzeciej piąsze. Albańczykowi i Boszniakowi oddać po serii ciosów. Starać się nawiązać kontakt słowny, może nawet polec. Polaka otoczonego sprzymierzeńcami nieznacznie na stałe uszkodzić potężnym ciosem uprzedzającym pierwszą krew. Pierwszy seks uprawiać po ślubie. Nadziei młodzieży przed ukończeniem szesnastego roku życia nie zabierać. Bronić honoru kobiet. Nie popadać w sufrażyzm, który dzisiaj nie powinien mieć miejsca. Nie zmieniać zdania, młodzież poukładała sobie życia na podstawie moich niezłomnych decyzji i dzisiaj mają rodziny z dziećmi.

[Żywioł Hunów to tornado] ----

 Mam słabe "JA". Ludzie mnie nie rozumieją czy, mówię o Mnie czy o NIM. Czy o dobre? Czy to w związku z religiami? Czy ateiści-wątpiący tak mogą? Słabe JA to w Polsce grzech, i słusznie. Silne pseudo-MY to człowiek tornado, ale to iluzja i trzeba uważać. Mam wrażenie że, potrafię kogoś zabić, bo kopnął mi żbika JOJO (Maję)