Posty

Wyświetlam posty z etykietą iran

Oświadczenie Albańczyka z Kosowa dt. dealu Arabii Saudyjskiej z USA

Obraz
 Jestem Albańczykiem z Kosowa z Polski, czyli Albańczykiem przywiązanym do miejsca Polska, inaczej Albańczykopolakiem. Niegłupim stwierdzeniem jest Kosowiańczykopolak. Szanowny Pan Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Pan Trump robi deal z Księciem Koronnym Mohammed'em ibn Salman'em. Jest on wymierzony w szyitów. Niemniej nie jestem sekciarzem, skoro trwa twardnienie mojej grupy etnicznej we mnie, w uproszczeniu Albańczyków z Kosowa (Shqiptarët në Kosovo), wiem, jak szyici uchodźcy w Albanii, za przyjęcie których zostaliśmy ukarani przez bliskowschodni i środkowoazjatycki Iran, wiem, że twardo za USA, NATO i Kosowem ja - jestem. Albańczycy z Kosowa i Serbowie z Kosowa tak się nienawidzimy, że serbskie dzieci do albańskich szkół podstawowych wozi się opancerzonymi wozami (Netflix, Enklava, dwa tysiące piętnaście). Prawosławni na pewno zachwalają to oświadczenie. albanians, osoby używające języka albańskiego, serbs, osoby używające języka serbskiego, other, użytkownicy pozostał...

Koczownik Mietek

Jest w PL presja, by przedostawać się do bogatszych miejsc. Acceptable ADs wiedzą, jak podpowiedzieć mi, gdzie zgromadzony jest kapitał. Pracuj dot py ly ma dla mnie masę lukratywnych ofert. Po jakimś czasie czuję się irańskochińskim koczownikiem, który mieszka w dosyć cienkim pasie terytorialnym między Chinami a interiorem irańskim. Znając historię Azji Środkowej i Bliskiego Wschodu można dostrzec, że na tym pasie korzystały głównie Chiny, a Irańczycy tracili nie mogąc przebić się do Chin. Chiny to starszyzna działdowska i Polacy po prostu, Iran to najeźdźca warszawski, bezpaństwowi koczownicy są okrutnymi, ale honorowymi obcokrajowcami. Zabierzecie mnie, pojawi się tu jakiś inny Albańczyk. Przeprowadzać się Irańczycy do Chin do Burkatu, zakładać sypialnie, patrz: ustęp o naszym okrucieństwie. Młodszy czytelnik może nie wiedzieć o co walczą Ci Irańczycy. O: "szczęście rodzinne" sens życia religię i/lub wiarę dla swojej rodziny wartości z biznesie... ...a nie tylko "ścią...

Mistycyzm, szyici.

  Cześć! Jestem mistycznym szyitą, swoistym indywiduum bez wtępu do oficjalnego kościoła zorganizowanego szyitów. Sunnici, jak się domyślam patrząc na nich, rodzą we mnie ogromne napięcie. Ogólna opozycja łagodzi we mnie spięte nerwy, zwłaszcza sufici. Żyję z piękną myślą, że w Albanii Etnicznej żyją "opozycyjni" bektaszyci, których oficjalny kościół szyicki uważa za herezję i odrzuca ich jako nieprawowiernych muzułmanów lub jako "niezbyt tradycyjnych". Iran jest naszym domem oficjalnie.  Moją tożsamość szyicką buduję na dwóch składnikach. Ogromny stres, który przeżywają przy mnie umięśnieni i gibcy sunnici. Paniczny strach katolików przed moją aparycją i posturą. Och, Iranie, gdybyś otworzył swoje bramy dla ideologii lewicowo-liberalnych, mieszkałbym tylko u Ciebie, w Republice Islamskiej. Pozdrowienia.