Pasja nagości, tego w NDZ nie było

 Netflix

  1. Niezwykła prawniczka Woo. Dwa odcinki obejrzane, między innymi na dworze wśród komarów.
  2. Testament Historia Mojżesza. Myślę, że Netflix dał radę z przedstawieniem bohaterów na sposób laicki. Mojżesz przypomina mi mocno jednego z "pomniejszych" działaczy socjalistycznych, którego znam.
  3. Tajne przez poufne, póki nie obejrzę trzech odcinków, ale: połączenie poszukiwania przygód z mocnym feminizmem.
Muzyka (wszystko posprawdzane, top dwanaście nowości dla mnie, które wałkuję na YouTube)

  1. ARTMS, Burn
  2. Babymonster, Hot Sauce
  3. Billlie Moon Sua, Billlie Siyoon Snap
  4. Blackpink (band) Jump
  5. Blackpink Jennie, Mantra
  6. Blackpink Lisa, Born Again
  7. Lee Chaeyeon, dawniej z Iz*One, Knock
  8. Lee Chaeyeon, j.w., Lets' Dance
  9. Rescene, Glow Up
  10. Stayc, I Want It
  11. Woo!Ah! Scaredy Cat
  12. Loona Yves, White Cat
Netflix słabo rozwinięty. Muzyk będzie ze mnie dobry, wybieram powoli instrumenty. Porzuciłem bębenek, nie wiem, co robić z harmonijką, trochę się uczę tajemniczego instrumentu. Przy liście muzycznej starałem się nie politykować, ale, w niektórych miejscach listy dwunastu nowości gryzło mnie sumienie, przykładowo soloistka Yves nie jest już z Loony, bo zespół podzielił się na mniejsze zespoły, w tym na dwie soloistki i ARTMS. Woo!Ah! nazywa się już WooAh (UA) bez wykrzykników, ale jakoś mnie swędzi w mózgu zapisywać ich nową nazwę, a stara mi się podoba.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper