Nazwa firmy: Analni Wojownicy

src: pixabay

Hej!

Trochę co u mnie:

  • Piszę rzadziej, bo licznik "artykułów" dobił do dwóch tysięcy i mam boom wyświetleń.
  • Między mną a stanem czytelniczym występuje wysoki poziom połączenia myślowego i przy tym boomie wyświetleń potrzebuję trochę więcej prywatności.
  • Boom prawdopodobnie opadnie przy mojej gregoriańskiej trzydziestce, a zatem za jedenaście miesięcy i będę mógł wrócić do pisania jednego "artykułu" dziennie.

5. Co do tytułu artykułu:

  • wierzę w Boga
  • wierzę w seks poślubny (nie będąc pokrętnym nie wierzę w seks pozamałżeński)
  • dopinguję osobom z niepełnosprawnościami, które moi rówieśnicy nabywając doświadczenia dalej mają za nic
  • jednocześnie inspirując się postaciami Europy Wschodniej i Arabskimi łącznie uważam, że zawsze jest czas, uwaga, na małe co nieco
  • zatem, ja, MS, wykluczam seks analny z tego małego co nieco z racji myślnika (kropki) trzeciego

Dodatek:

Spójrz, hasają po damach wierzący chrześcijanie z Europe Wschodniej w zamierzchłych czasach, mając dzieci i żony. Spójrz, dawni i obecni Arabowie mają ulubienicę wśród żon, a pozostałe mają "łóżkowy" grafik, której jest która noc. Rozkosz!!! Ale analu nie będzie w moim życiu, cha cha

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-

Czwarty wpis tego dnia, dziarper