Jestem lewicowcem na próbę.
Czołem.
Zmiana przyklepała się. Kreśliłem się centrolewicowcem, ale w dobie formowania się mojej tożsamości ideologicznej praktyka polska wykazuje, że centrolewica zajmuje się wyłącznie pojedynczym skręcaniem w prawo. Lepiej dwa razy w lewo niż raz w prawo. Lewica za to pomaga mi tym, że stale rozumie po co tym cudzoziemcom przyznać rację, gdy ją mają, i nie przyznać, gdy jej nie mają. Jestem liberałem, niemniej nie czuję się w centryzmie obecnie zbyt dobrze. Partię Zieloni jak wspierałem, tak wspieram. Powoli będę się dowiadywał, ile wynosi składka członkowska. Motywuję lewicę radykalną, sam będąc lewicowym liberałem, postępowym demokratą, oddanym głosem. Nie akceptuję lewicy, która robi się na centroprawicę podczas wyborów a tak się stało niestety na Eurowyborach wydaje się, że z listami Roberta i Włodzimierza. System? Kapitalizm, ale wiem dlaczego dobrze że, jesteście socjaliści.
Komentarze
Prześlij komentarz