Moja misja w życiu: "chronić środowisko". Wyznanie osoby docelowo bezdzietnej.
Jestem osobą bezdzietną. Mam dwadzieścia osiem lat. Nie pisałem jakichś głupot o Państwie Japonia. Nie! Na pewno jest to masywny plan. Niemniej moją misją nie jest japonistyka. Nie! Orientalistyka? Nie. Pomóc familii się rozwijać w nowe członkinie i w nowych członków? Owszem - nie. Co nią jest, tą misją? Misja: odrodzić turystykę w Polsce i umożliwić obcym narodom dalsze pracowanie, a nie tylko w cieniu.
Komentarze
Prześlij komentarz