Bez tytułu
W działdowskim porcie jest statek. Pięćdziesięcioletni Mieczysław Sudak zastanawia się, jak mu się udało zebrać taką ekipę do walenia na du... eee...... znaczy się... eee...... do masakrowania punktami wyjścia, o czym marzyć w - moim zdaniem - ośmiotysięcznym Działdowie... Tak to będą walić koks przy piwku... Nastolatkowie... Płyniemy do Japonii. Lub po prostu tam, gdzie nas będą chcieli.