Travian Legends. Aniele Stróżu i Imamie Husajnie - przepraszam Was za niechęć do trzeciego serwa.
Cześć.
Skrótowo. Poziomy doświadczenia i moje typowe myśli. Gra pozwala wybrać poziom trudności. Gram na środkowym poziomie, na samym południu małej mapy (gra dla środkowych graczy) i stoję twardo na cierpliwych stopach. "Boże wlej cierpliwość w nasze stopy". "Jest ich trzy razy więcej? Tylko? ~Prorok". "Każdy kto podejmie się tej nierównej walki otrzyma dwa anioły walczące za jego plecami z przeważającym wojskiem niewiernych (arabów)".
1a
"Władza tego gracza sięga aż tu?"
1b
"Znów dostałem bęcki za zbyt szybki rozwój wiochy (osady)..."
1c
"Typowy gracz, dziecko neostrady, pokonany regulaminem. Chaty trapera się jednak przydają..."
2a
"Stawiam Chaty, bardzo dużo Chat Trapera. Regulamin i Pan Bóg mnie wtedy mocniej bronią."
2b i 2c
"Chat duuużo, kryjów dużooo. Najwyżej poburzę."
Pozdrawiam. Mykan.