Partia Zieloni. Dalsze cele, moje aspiracje, kłopoty rodzinne...
Czołem.
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia niepodległości waszego kraju. Choć świetnie się rozumiemy, nie kocham już PL, Polski itd..
W Albanii obchodzimy to święto, na swoją cześć, później, ale również w listopadzie.
Dalsze cele w partii Zieloni to dotrwanie do punktu "pięć lat". Mam kłopoty rodzinne, rodzice cały dzień przeklinają na mnie w myślach i przebywanie z nimi nie jest łatwe. Zatem posuwam się powoli we wszelkich inicjatywach ideologicznych. W punkcie "pięć lat" pragnę już na pewno zobaczyć swoją legitymację członkowską, do tego czasu raczej "bez sprzeciwu" będę miał prawo używać ich logo i brandu jako grafiki i etykiety (hasztagu) do niektórych ze swoich postów.
Moje aspiracje to być teoretykiem-albańczykiem. Głównie - w teorii - walki o obcokrajowców, w tym współgospodarzy Ukraińców, w praktyce - być teoretykiem-albańczykiem proeuropeizmu.
Kłopoty rodzinne. Od dwóch lat nie zadałem zbyt wielu pytań o mój status członkostwa w partii Zieloni, a to za sprawą moich problemów z rodzicami, którzy mają do mnie bardzo wiele problemów.
Pozdrowienia. "Mikan Sudak", Mykan.

Komentarze
Prześlij komentarz