Co piszczy w Travianie Legends?

 Heja!

Arystokracja Transjordańska


Grając w Traviana Legends od 3 stycznia poprzedniego roku (naklejka jeden jeden jeden pięć) śledząc wyglądy postaci, a zatem awatary i mając do tego smykałkę do jasnowidzenia - nie mogę opędzić się od wrażenia iż na serwerach arabskich grają księżniczki i książęta saudyjscy. Awatary bardzo dobrze oddają osobowość graczy. Generalnie są to ludzie umięśnieni, gdy mowa o dorosłych, rzadziej: wysportowani. Spotkałem poza sobą jednego świętego, trzech liderów politycznych, jedną, góra dwie, księżniczki saudyjskie. W Travianie jest ciekawy efekt, że gdy płacę to biedni gracze, którzy nie mogą płacić wydają mi się być bardzo wdzięczni, a nie wściekli, że mam lepsze wyniki w grze, a to dlatego, że mogą grać za darmo w grę o wysokiej jakości. Na Traviana Legends przeznaczyłem od połowy grudnia do połowy lutego trzydzieści pięć złotych miesięcznie, obliczenia były żmudne.

Pa Pa

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

"Człowiek o wielu imionach", czyli jedna z dwóch rzeczy, które wybitnie mi się udały w życiu według ludzi, czyli społecznie

-