Dziwne wydarzenie

 Czas odtajnić akta. Weźmiecie mnie za padaczkowca, ale to wydarzenie nie było groźne.

Lat mam dwadzieścia sześć rocznikowo, idę, idę, i straciłem panowanie nad ciałem, zaczęło się całe trząść, umysł wytworzył iluzję, że serce i jego okolice biją mi zupełnie normalnie i jest mi ciepło przy tym sercu, w tchawicy i w umyśle. Wydawało mi się, że umysł się wkurwił, więc "wkurwiony rzuciłem się na łóżko i czekałem na odzyskanie władzy nad dygoczącym ciałem".

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

"Człowiek o wielu imionach", czyli jedna z dwóch rzeczy, które wybitnie mi się udały w życiu według ludzi, czyli społecznie

-