Gra w Travianie Legends Germanami, stos wskazówek z wyłudzonych cierpliwością informacji
*chlip* Nie chce w życiu pić alkoholu, a jakiś Pan mi niszczy katapultami wszystko, co zbudowałem
Cóż. Prawdopodobnie Twoi znajomi mają już po dziesięć kobiet za sobą, może nawet już pożyczają sobie głupie kurwy, jak i pytają się siebie, czy "nie będziesz zły, jak porucham po Tobie, Jemioła?", "a gdzie tam, jesteśmy dalej przyjaciółmi" - iiii - nie wiesz, że postawiłeś masę chujstw typu:
- ratusz
- szpital
- skarbiec
- dwór bohatera
BO się do Chuja pana da. Nie! Na początku gry ekonomia, oszczędzanie i nie rozbijanie skarbonki. Będziesz miał na wojo, które trochę uszczknie woja napastnika. Po dwóch tygodniach przestają atakować, bo - ciągle masz na wojo (nie kupując głupich budynków NIE DLA POCZATKUJACYCH), które zadaje im straty. Wtedy agresorzy przerzucają się na graczy niedoświadczonych w ogóle.
PS. Moim zdaniem: Zwiadowcy to u Germanów Chaty Trapera Galów.
Komentarze
Prześlij komentarz