Monk i nudysta

 


Detektyw Adrian ma problem z naturystami. Twierdzi, iż to "Zakon złoczyńców", a jednego z nich nazwał nie bagatela "zboczeńcem". Kapitan odbiera po jakimś czasie sprawę Adrianowi w związku z tym, że ten ma wiedzę, iż "liden naturystów na pewno prześlizgnął się przez kraty w areszcie i udało mu się przekonać dwudziestu jeden strażników - w noc zabójstwa kobiety - do wypuszczenia go na jakiś czas w nocy".



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

"Człowiek o wielu imionach", czyli jedna z dwóch rzeczy, które wybitnie mi się udały w życiu według ludzi, czyli społecznie

-