Zaraz do okulisty jako cukrzyk
Siema!
Jest taka rzecz, której nie znałem. Poprzedzę ją inną rzeczą, którą nie znałem post factum.
Ojciec, który pije jedno piwo dziennie to groźna choroba alkoholizmu jednak, owszem tak. Kiedy w domu zaczęło jebać jego skarpetami post factum wiem, że to był moment rozpoczęcia się jego choroby. Nie przeglądam swoich przedmuzułmańskich fotografii, ale jedną znam na pamięć - odwiedziło mnie, samotnika, masa kumpli w jednym wieku, mieliśmy po lat osiemnaście i siedemnaście. Założyliśmy ręce na siebie i mama zrobiła nam zdjęcie. Wyglądałem na nim normalnie na początku, ale lata później uznałem, że moja twarz była jak przetarta szmata. Dziś jest spocona od ciągłej masturbacji i widać, że lubię małe co nieco. Nie znałem tego, jak bardzo alkoholik przetarł mi twarz.
W wieku lat dziewiętnastu otworzyło się okienko na nabranie nowych znajomych, po czym w wieku lat dwudziestu trzech rocznikowo poszedłem do pracy, po zwolnieniu się przyjąłem islam, barwy albańczyka, zmieniłem nazwisko, Bóg skuł mnie w kajdany Abilify Mainteny niesłusznie narzucanej mi nie przez sąd, a przez Państwo z pominięciem sądu i... poznałem coś takiego jak zazdrość kolegów, znajomych, kumpli o coś, co będzie na przeczucie w dalekiej przyszłości. Pięniądze, piękna kobieta i masa znajomych do podróżowania.
Komentarze
Prześlij komentarz