Jak trafiłem do Kosowa, z Kosowa do Albanii, a z Albanii - mały degress - do Albańczyków z bogatych krain... I tak zakończy się na kraju Japonia.

 Youtube Music podał utwór Rity Ory (R. Ora). Z domu Sahatciu, obecnie dodał jej Pan Chrystus Waititi do n. Ora, z domu Sahatciu. Śniade dzieci uśmiechają się do: szlachetny Ukrainiec polskojęzyczny, kultura katolik. Utwór: Shine Ya Light.

Po półtorej roku mylenia się, że istnieje jakaś grupa Kosowian oddzielna od Albańczyków (no chyba, że Ukraińcy serbskojęzyczni) zostaję Albańczykiem państwowym. W PL-UE można nie zauważyć i przemilczeć pomyłkę jako inny niż ja albańczyk rodem z Wielkiej Albanii biednemu Michałowi.

Chciałem być przy tym albańczykiem romem, w znaczeniu, jak byłem polakiem słowianinem. Zrozumiałem, że Rom to jednak naród. Mówię o Cyganach. Czerwienię się średnio-mocno, gdy o tym myślę.

Albania podrzuca ubogich kryminalistów Polsce, Ci przekonują Mykana do poglądu: "Ja nie po to tu dla Ciebie przyjechałem, abyś zaraz Ty tam jechał". Zostaję albańczykiem chciwym, zachłannym, geszefciarzem, niczym Żyd z wiary. A na końcu i tak umrę w Japonii.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

"Człowiek o wielu imionach", czyli jedna z dwóch rzeczy, które wybitnie mi się udały w życiu według ludzi, czyli społecznie

-