Albańczycy i Polacy

 Wchodzę do jednego ze sklepów po napoje energetyczne bez cukru. W końcu mam cukrzycę, lekką już chorobę, ale po co spowalniać jej cofanie się przy pomocy królowej leków na cukrzycę o nazwie Glucophage XR (uwaga, reklamowanie leków jest nielegalne, ale co tam, jestę kaskaderę). Buty jakbym wyszedł ze szpitala.

Za maską moja koleżanka

Spotkałem się tam z różnymi duszami, widziałem nastoletniego Albańczyka z podobnym do Niego z karnacji Polakiem. On chyba ma wrażenie, że lubię Go tylko za albańskość... I to prawda, ale dla mnie to maska karnawałowa, a nie ciężki klejnot w plecaku o nazwie albańskość.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

"Człowiek o wielu imionach", czyli jedna z dwóch rzeczy, które wybitnie mi się udały w życiu według ludzi, czyli społecznie

-