Już jest: serial Netflix'a Devil May Cry, jest polski dubbing znanych polskich głosów

 Rzuciłem uzależnienie od tabaki, biorę już w odstępach o nieokreślonych długościach.

Pracowałem od ósmej rano do czwartej rano, dwadzieścia godzin bez połowy godziny.

Co do serialu, dwa odcinki za mną, jak mówiłem, tak będzie, we wrześniu rezygnuję Netflix'a, o ile nie przywróci Adrian'a Monk'a. Po co te apostrofy? Nie wiem, w kalendarzu książkowym A-sześć również je zawieram, a to prawie moje notatki. Główny szwarccharakter może zawieść, że jestem królikoludem, ale jest tak brutalny ten serial, że w trzecim odcinku już pasuje to mi. Niżej opening ośmioodcinkowego miniserialu.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Człowiek o wielu imionach", czyli jedna z dwóch rzeczy, które wybitnie mi się udały w życiu według ludzi, czyli społecznie

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

-