A mógłbym teraz czytać książkę! Od lat wybieram jednak "taniec, muzykę, świat mody i właściwie krawiectwo, jak i szewstwo"!! :)

 


Jak zwykle, od kiedy skuli mnie chemicznymi kajdanami, właściwie Pan Bóg, bo ja wiem, co roku jak bez honoru wyjść z sytuacji, wybieram, by wiele wolnych chwil spędzić przy muzyce, "tańcu, świecie mody, krawiectwie i szewstwie". To już blisko sześć lat (pięć lat słoneczno-gregoriańskich) wiary w islam, jak i przełączenia się w tryb muzyczny w swoim życiu. Powyższy filmik koniecznie odpalam od paru dni, klimaty z USA zawitały niedawno temu na Dalekim Wschodzie, ale są odpowiednio te klimaty USA zoptymalizowane do Korei Południowej (do Dalekiego Wschodu).

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Pod"-porno na Ramadan, który jest miesiącem ciszy na moim darmowym, ale klimatycznym blogu. UWAGA! Esencja atmosferyczna z mojego życia.

"Człowiek o wielu imionach", czyli jedna z dwóch rzeczy, które wybitnie mi się udały w życiu według ludzi, czyli społecznie

-