Aktualizacja klienta Bloga
Ostatnie małe zmiany:
- Nie piszę w niedzielę na próbę chyba że zupełnie zapomnę o tym, by nie pisać bądź coś megaważnego.
Charakterystyka bloga:
Blog ma podniecić seksualnie, zaciekawić, rozbawić do rozpuku. Poza tym pomaga wyjść z poglądów ortodoksyjnych rodziców i walczyć z samotnością powodując skoki dopaminowe - z czego zauważyłem. Kościółek katolików opuścił biednych, chce zarabiać, odpłacę im pięknym za nadobne nie wybuchając jak gejzer czy uprawiając terroryzm (a wiem, jak tym zostać), a siejąc rozdział kościoła od państwa (siejąc sekularyzm).
Zmiany na próbę:
- Jakoś to "super"-nadrobię, ale przestaję pisać na jakiś czas o pracy zawodowej, bo podatki, które są przeogromne dla ""współpracującej"" rodziny. To nie podatki, to ciężki al-harajj. Ciężko walczę o pamięć matki, ale... będzie git, nie wiem, po co tu pisać, jeżeli nie nadrobię. Ma być szczerze i kawa na ławę.
- Obecnie wyobrażam sobie pasywnie, że piszę do pięćdziesięciu osób czytających od deski do deski wszystko. A co mi (nam) tam, poprawię klimat bloga pisząc dla wyobrażonej dziesiątki osób. Ten wpis jest jeszcze napisany po staremu, czyli jakby do pięćdziesiątki osób.
Komentarze
Prześlij komentarz