Jadłospis (będzie skromnie, ale... niepruderyjnie)
Zupy
- Zupa z obierek ziemniaczanych pozyskana z pokrojenia jednego kilograma ziemniaków.
Śniadanie
Musi być inne niż obiad i kolacja, by nie dawać prawa innym członkom (członkiniom) gospodarstwa domowego do żarcia tego, co przygotowałem wczoraj na obiad i kolację, choć zostało bardzo świeże na dziś.
- Krem Monte
- Parówki wieprzowe (innych nie trawię) z twarogiem lub serkiem Almette i z keczupem Pudliszki
- Kanapki bez masła/margaryny z majonezem (jak w USA) z pomidorem, jak nie ma to z papryką, ale nigdy z ogórkiem
Obiad i kolacja
Wytwarza szczęście w domu, motywację tacie do powrotu z pracy i z nadgodzin (o ile takie wziął u kogoś), mama staje się grubsza i ma wdzięczność w spojrzeniu.
- Ziemniaki z masłem i mlekiem (pięćdziesiąt gram masła, siedemdziesiąt pięć mililitrów mleka na kilogram ziemniaków)
- Mięso, najlepiej drobiowe (nawet jak nie znoszę parówek drobiowych na rzecz tych ze świni). Steki, mielone, schabowe (filety z kurczaka)
PS. W karciance erotycznej, o której pisywałem - dwudziesta liga z trzydziestu lig. Dwadzieścia pięć dni gry. Wydaję na nią półtorej złotówki dziennie.
Komentarze
Prześlij komentarz